O jolanta

lubię ludzi, ciekawe miejsca i książki. Nie lubię spędzać czasu nic nie robiąc, drażnią mnie słowa "bez sensu" , "nie da się" .Relaksuje mnie ,,,, będziecie mieli okazję przekonać się co mnie relaksuje zaglądając na tego bloga ;)

Moc i siła internetu

Witajcie

Dziś będzie bardzo krótko i zwięźle. Kochani szczerze mówiąc liczę na Waszą pomoc, zrozumienie i wsparcie. Bardzo chciałabym pomoc znajomemu , który zbiera pieniądze na nowy materac przeciwodleżynowy.
https://pomagam.pl/bogdan/
jego historię znajdziecie pod tym linkiem. Jeśli możecie to pomóżcie , udostępniajcie , wpinajcie na paskach bocznych sprawa jest dość pilna. Nie raz mówią ,że wiara czyni cuda, a ja taką wiarę posiadam i wiem ,że z Waszą pomocą na pewno się uda. Dobrej niedzieli P1040982.jpg

Wrażenia po festynie

Witajcie

Przed weekendem obiecałam Wam ,że pochwale się moimi wrażeniami z niedzielnego pikniku w Jaminach. Otóż piknik zorganizowany był przez Stowarzyszenie Inicjatyw Lokalnych „Biebrza” . Jest to stowarzyszenie które zostało założone na terenie parafii Jaminy po to aby ratować przed zniszczeniem i zapomnieniem stare dziewiętnastowieczne kapliczki. Stowarzyszenie powstało 3 lata temu i od tamtej pory wspólnymi siłami ludzie , którym nie był obojętny los kapliczek odrestaurowali je i ocalili przed zapomnieniem spuściznę naszych przodków. Ja nieoficjalnie dołączyłam do nich ponad rok temu i staram się pomagać na tyle na ile mogę. Ostatnio zostałam nawet wkręcona do prowadzenia strony Stowarzyszenia na facebooku . Jeśli macie ochotę tam zajrzeć to zapraszam. Moja pomoc Stowarzyszeniu wiąże się przede wszystkim na robieniu upominków sponsorom lub ofiarowaniu moich tworków na stoisko Stowarzyszenia , oraz pomoc w wymyślaniu zabaw i konkursów dla dzieci , od czasu do czasu piszę też jakieś krótkie notki do lokalnej gazety. Niby niewiele , ale mnie daje to ogromną satysfakcję .Po raz pierwszy natomiast już oficjalnie wspólnie ze Stowarzyszeniem wystąpiłam w niedzielę. Chciałabym najpierw pokazać Wam moje kukułcze jaja , które zrobiłam na festyn , wymyśliłam bowiem zabawę w zagadki , dzieciaki po odgadnięciu wybierały sobie nagrodę , coś z rękodzieła lub słodkości . Takich jajeczek zrobiłam 42 , nie pokazuję wszystkich ponieważ niektóre z nich są bardzo podobne .Tak sobie właśnie pomyślałam, że być może nadają się na motyle wyzwanie u Danusi. Danusiu droga nie bój się nie musisz zabierać wszystkich motyli do siebie wybierz po prostu tego który ci się podoba najbardziej. A chcę Wam jeszcze powiedzieć że w środku każdego jajka jest zagadka i karteczki do zapisania np. numeru tel. a z tyłu magnes żeby przyczepić np. na lodówkę.Jaja były umieszczone w specjalnie na tą okazję zrobionym gnieździe. Teraz pokaże jeszcze kilka fotek z festynu  a kartki i domki które robiłam na podziękowania gościom pokażę Wam następnym razem.

Moje aniołki ktore przeznaczyłam na stoisko stowarzyszenia , zrobiłam 30 szt one również z tyłu mają magnes :)

DSCN3996Taką piękną tablicę miałam nad swoim stoiskiem z kukułczymi jajkami , niestety nie zdążyłam się jeszcze dowiedzieć czyje to dzieło , ale bardzo mi się podoba Posłuchajcie jak świetnie śpiewa ten młody człowiek. To Tomek Suchwałko z zespołu TYTANIK , wiele osób słuchających go na festynie przewiduje ,że o Tomku jeszcze nie raz usłyszymy . :)


Macie już dość . Przepraszam dawno nie było u mnie takiego tasiemca. Pozdrawiam Was wakacyjnie z Biebrzmilskiej Krainy

Szopka w sierpniu

Witajcie

W tym tygodniu zrobiłam chyba ze 20 kartek i na jakiś czas mam dość . Dzisiejszego poranka wróciłam do mojego uwielbianego filcu. Zaczęłam szyć filcowe łośki na pewną akcję o której następnym razem Wam opowiem. Łosi ma być uszytych 30  sztuk. Mam nadzieję ,że uda mi się je skończyć w przeciągu miesiąca :) , kto wie być może otrzymam pomoc od …. ale o tym następnym razem bo naprawdę dzisiaj nie o łosiach a o szopkach miało być. Otóż zrobiłam kartki na wyzwanie do Uli i przy okazji przypomniało mi się ,że jeszcze nie dodałam nic do wyzwania rogatego u Inki . Tak więc po kolei . Kartki dla Uli , które miały być z szopką. Zrobiłam 3 i mam nadzieję ,że się nadają ….

Te kartki są do Uli . Właśnie znów ją wyprowadziłam z równowagi bo nie zrobiłam kolażu. Bardzo przepraszam , ale skleroza daje o sobie znać.

Ostatnią karteczkę zrobiłam na wyzwanie u Inki, która w tym miesiącu wymagała zastosowania w karteczkach patyczków po lodach lub słomek, u mnie trafiło na patyczki po lodach, które dzieciaki zbierały mi cały miesiąc. Ależ miały radochę , patyczków mam chyba jeszcze około 30.

Kartka też z szopką więc gdyby Uleńka miała ochotę i ją pokazać to proszę bardzo …

Wiem ,że wiele osób powiedziałoby że jest bardzo skromna i prosta , ale mnie się wydaje że to co zawiera nie potrzebuje zbyt dużej i bogatej oprawy.

To tyle na dziś kochani a właściwie to jeszcze jedno. Gdybyście byli w najbliższą niedzielę w pobliżu Jamin gmina Sztabin woj.Podlaskie to mam dla Was zaproszenie

ZaproszenieA4444j (1)Gdybyście mieli ochotę dowiedzieć się więcej o stowarzyszeniu to zapraszam na facebooka , którą od niedawna prowadzę .

To już naprawdę koniec. Miłego weekendu

Poszukiwania motyla

Witajcie

Właśnie przed chwilą zajrzałam do Danusi po nowy kolorek i moja radość jest ogromna bo na motylej tablicy ,którą Danusia umieściła jako podpowiedź znalazłam motyla prawie idealnie odpowiadającego kolorystyce mojej pracy.

Szczerze mówiąc praca już jakiś czas temu została zrobiona ,ale na blogu jeszcze swojej premiery nie miała więc z czystym sumieniem mogę ją pokazać .

I jak Wam się wydaje kolorystycznie moja praca chyba dopasowuje się do tego zaznaczonego motyla :) A tu jeszcze banerek do Danusinej zabawy w tym miesiącu.

I tak sobie myślę ,że za jednym zamachem moja herbaciarka załapie się na prezentowe wyzwanie u Reni , ponieważ herbaciarkę otrzyma moja chrzestna z okazji, a właściwie bez okazji bo co to komu szkodzi dać człowiekowi prezent . Kurcze te wakacje naprawdę są leniwe skoro upiekłam dwie pieczenie na jednym ogniu. Obym tylko się nie sparzyła i któraś z szefowych mnie nie pogoniła .Pozdrawiam Was upalnie , ja mam już dość upałów nic mi się nie chce przez ten gorąc .

Kucyki

Witajcie

Wpadam na ostatnią chwilę bo zapomniałam ,że w tym miesiącu nie dołączyłam jeszcze do zabawy u Reni. Tym razem chciałam Wam pokazać koniki , które jakiś czas temu zrobiłam mojej koleżance , a która nosi je jako breloczki do torebek . Koniki co prawda uległy niewielkiej modyfikacji po wręczeniu, ponieważ okazało się ,że nie powinno się przesadzać z końską grzywą nawet u samego konia , więc je złożyłam w połowie i zszyłam .Faktycznie mnie też bardziej podobały się po strzyżeniu niestety zapomniałam zrobić zdjęcie a koniki niedawno wręczyłam, więc już po zawodach. Oto zdjęcia…..

Mnie osobiście bardziej podoba się szary a Wam ?

Bardzo Wam dziękuję ,że do mnie zaglądacie, niebawem postaram się bywać tutaj częściej .Tymczasem ,życzę Wam pogodnych wakacji

Letnie lenistwo

Witajcie kochani
Wakacje chyba rozleniwiają nie tylko najmłodszych bo i na blogach wieje ostatnimi czasy pustką .Mnie tez nie było na moim blogu prawie miesiąc a i do Was ostatnio rzadko zaglądam. Mam trochę zajęć ale po 10 sierpnia sytuacja powinna nieco się rozluźnić i wtedy na pewno nadrobię wszelkie braki . Dziś wpadłam tylko na chwilkę żeby pokazać Wam kartki jakie zrobiłam na zabawę do Uli. Kartki są aż trzy niestety nie za bardzo wiem jak się robi kolaż (wiem ,wiem wstyd) , wiec Uleńko weź tą która spodoba Ci się najbardziej :)

Oto one

I jeszcze banerek od Uli

To tyle na dzień dzisiejszy. Pozdrawiam Was wakacyjnie z Biebrzmilskiej Krainy

Lazurowo u Danusi

Witajcie
Wiem ,że obiecałam Wam relację z niedzielnego festynu w Jaziewie , ale mam problem z internetem i załadowanie zdjęć trwałoby wieczność dlatego dziś pokażę Wam moje lazurowe pudełko które zrobiłam z myślą o czerwcowym wyzwaniu u Danusi. Pudełko było opakowaniem prezentu dla organizatorki festynu. Jak Wam się wydaje mogło się spodobać ?

Jako ,że pudełko było prezentem , tak więc idealnie wpisuje się w zasady zabawy u Reni . Jeszcze banerki do obu zabaw

I gotowe :) Wszystkie odcienie niebieskiego bardzo lubię w tym niewątpliwie lazurowy. Pozdrawiam Was słonecznie z Biebrzmilskiej Krainy

 

Pieczona według przepisu

Inka podała nam w czerwcu przepis na wyzwaniową kartkę. Jako ,że piec nie lubię i nie umiem nie wiedziałam ,czy wyjdzie zakalec czy też pieczeń według przepisu. Oto przepis na czerwiec:
3 różne papiery (plus baza)
3 prostokąty różnej wielkości
3 pół perełki (bądź zamiennie guziki, cekiny itp)
1 koło serwetka (papierowa, wykrojnikowa, materiałowa, wycięta z wzoru np. pieczątki)
1 napis
1 wstążka (tasiemka, koronka zamiennie)

Ocenić musicie sami , bo nie jestem pewna czy nie przesłodziłam odrobinę :)

i jeszcze baner

Niebawem znów się odezwę. Życzę Wam dobrego tygodnia :)

Ptaszki dla Uli

Witajcie
Oj jak dawno mnie tutaj nie było . Aż się zdziwiłam patrząc kiedy ostatni raz dodawałam post. Dziś będzie bardzo krótko , bo w niedzielę mam festyn i muszę jeszcze troszkę dopracować moje niektóre tworki. Dlatego szybciutko wrzucam karteczkę która powstała na czerwcowe wyzwanie do Uli , a dłużej zabawię na blogu w poniedziałek i wtedy na pewno do Was zajrzę , aby nadrobić zaległości. Tak więc karteczka z ptaszkiem wygląda tak…

i jeszcze jedna , którą zrobiłam już jakiś czas temu, a która idealnie wpasowała się do wyzwania

obowiązkowy banerek

Ok to narazie wszystko,  życzę Wam udanych wakacji , które nareszcie nadeszły ku radości ogółu :) Jeśli będziecie na Podlasiu w najbliższą niedzielę 25.06  to zapraszam na festyn do Jaziewa .

Biebrzmilska Kraina

Narodowe barwy na Rogatym

Witajcie Miesiąc maj zaczęłam wyzwaniem ognistym u Danusi i w podobnych barwach go zakończę wyzwaniem u Inki . Na początku miałam problem bo nijak nie wiedziałam z której strony to ugryźć. Jakoś to połączenie biało- czerwonego bardziej kojarzy mi się z patriotyzmem i flagą niż z Bożym Narodzeniem, ale po jakimś czasie udało mi się wytworkować taką oto karteczkę …. Co sądzicie nadaje się ? Zostawiam Wam słoneczne majowe pozdrowienia . Dziękuję że do mnie zaglądacie, każda Wasza wizyta to dla mnie wielka radość .