O jolanta

lubię ludzi, ciekawe miejsca i książki. Nie lubię spędzać czasu nic nie robiąc, drażnią mnie słowa "bez sensu" , "nie da się" .Relaksuje mnie ,,,, będziecie mieli okazję przekonać się co mnie relaksuje zaglądając na tego bloga ;)

Kartka dla Inki

W tym miesiącu Inka zażyczyła sobie karteczkę z wyliczanki . I tak oto miałyśmy sobie wybrać
1 – KOLOR (czerwień, błękit, beż) za wyjątkiem białego:
2 – DESEŃ paski, kropki lub kratka jako wzór np papieru lub utworzony z…)
3 – MOTYW czyli bałwan, kokarda, bombka, dzwonek, prezent, ostrokrzew)

Tak więc ja wybrałam kolor na bazę czerwony deseń kropki i kratka a motyw to prezent i kokardka. A cała kartka prezentuje się tak….

DSCN4231DSCN4232Mam nadzieję ,że Inka zaliczy mi to zadanie , bo z mojej wyliczanki nijak nie dało się zrobić innej kartki. Następnym razem pokażę Wam foto relację z niedzielnych warsztatów. Jeszcze banerek rogatego

To tyle na dziś . Pozdrawiam Was z wietrznej Biebrzmilskiej Krainy.

Jak dobrze wstać skoro świt :)

Witajcie nie śpię dziś od 3.30 i tak sobie zaglądam do Was cichaczem, żeby Was nie pobudzić :) . Za kilka godzin jadę na warsztaty o których wspomniałam wczoraj a jako, że to po części mój pomysł to troszkę się denerwuję . I tak zajrzałam do Uli  żeby sprawdzić czy jest już temat na wyzwanie październikowe. I nieco się zdziwiłam,że Ula wstawiła post bladym świtem a jeszcze bardziej zaskoczona jestem że intuicyjnie taką kartkę która pasuje tematycznie zrobiłam wczoraj . Tak więc moje świąteczne dzieci prezentują się następująco …

DSCN4180i jeszcze banerek pażdziernikowy

Tak wiem znów miałam fart i już pierwszego dnia zaliczam zadanie , ciekawa jestem co wymyśli Danusia , zaglądałam do niej na bloga  ale na razie jeszcze nie ma październikowej propozycji zabawy . Życzę Wam dobrej niedzieli i pozdrawiam z Biebrzmilskiej Krainy

Z Pudełkiem do Reni

Witajcie . Normalnie byłabym zapomniała o hand madowej zabawie u Reni. Jakoś ten miesiąc tak mi zleciał że szok normalnie . Nie wiem czy to ja już nie ogarniam tego wszystkiego czy to jakieś złośliwe chochliki kradną mi czas. Tak więc wrzucam pudełko które zrobiłam na urodziny dla pewnego fana klocków LEGO . Dziś nie mam zbyt dużo czasu , ponieważ jutro mam warsztaty na których szyjemy łosie dla dzieciaków z onkologii o warsztatach opowiem po niedzieli po za tym czeka mnie wyprowadzka z Biebrzmilskiej Krainy . Za jakiś czas kochani będę się z Wami spotykać w troszkę innym miejscu , ale na pewno dalej będzie tam filcowo i twórczo .

DSCN2173i jeszcze banerek do zabawy

Życzę Wam udanego weekendu :)

Wrzesień czyli za oknem deszczowa jesień

Witajcie kochani

No ja nie wiem jak to jest ,że w tym roku zamiast babiego lata, mamy zalaną babimi łzami jesień. Chciałoby się zaśpiewać „ciągle pada” , gdyby nie to ,że te chmury i brak słońca do śpiewu nie skłaniają . No ale ja nie o pogodzie tylko o kartkowych wyczynach na wrześniowe wyzwanie do Uli chciałam pisać. Trochę mnie poniosło i zrobiłam 5 kartek . Ale kiedy wyobraziłam sobie przerażoną minę Uli , bo to ja jestem ta ,co nie umie robić kolaży i biedna Uleńka zawsze się męczy , to postanowiłam uszczęśliwić pomysłodawczynię zabawy karteczkowej i kolaż wykonać .Na końcu zobaczycie efekt , mam nadzieję ,że Ula doceni mój trud bo kolaż robiłam ……, nie nie powiem, bo umrzecie ze śmiechu , ale pokażę Wam karteczki. Trzy karteczki to babeczki tzn karteczki z babeczkami , a pozostałe z trzema królami. Babeczki to serwetka , bo tylko takie miałam pod ręką ….

I upragniony kolaż

To na dziś tyle. Pozdrawiam i życzę udanego weekendu :)

Święta w doniczce

Witajcie
Dziś będzie krotko i na temat . Moja pierwsza doniczka w życiu zrobiona specjalnie na sierpniowe wyzwanie u Inki. Nie jestem z siebie zadowolona , ale nic innego nie wykombinuję , może następnym razem będzie lepiej wszak ćwiczenie …. zresztą same dobrze o tym wiecie. Tak więc Panie i Panowie (wątpię ,że jacyś tu zaglądają :) ) pierwsza odsłona mojej doniczkowej kartki ……

I co myślicie , jest bardzo źle . Dziękuję wszystkim dziewczynom które udostępniły u siebie mój apel o pomoc dla Bogdana i za wszystkie wpłaty. Mam nadzieję ,że powoli uda mu się zebrać całą sumę , chociaż Bogdan powoli zaczyna tracić nadzieję :( Jeszcze banerek rogatego i znikam ,,,,

Dziękuję że zaglądacie, pozdrawiam i życzę dobrego tygodnia …

Nietoperki

Witajcie

Dziś dopiero 2 września, a pogoda jakby wyczuła ,że to koniec wakacji bo za oknem szaro ,buro i leje. W taką pogodę to albo spać , albo szyć. Ostatnio jakoś z tym szyciem mi nie po drodze ale coś tam powoli tworzę , jak mam siłę i chęci. Jakiś czas temu uszyła dwa nietoperze jeden z filcu drugi polarowy i tak im się przyglądam i dochodzę do wniosku ,że pasują do Danusinego wrześniowego wyzwania. Co prawda to nie ryby, ale wymagane kolorki jak najbardziej są. We wrześniu będzie mnie znowu mniej na Waszych blogach , brakuje mi zaglądania do Was i podziwiania Waszych tworków , ale nijak się nie mogę wyrobić. W tym miesiącu zobowiązałam się zorganizować spotkanie na którym będziemy robić kartki i maskotki dla dzieciaków z oddziału onkologii w Białymstoku. Nie wiem jak nam będzie szło w każdym bądź razie powoli zaczynam składać niezbędne materiały i zaczynam szyć łośki jak już będzie wszystko gotowe pokażę Wam foto relację , a później biorę się do roboty bo to już najwyższy czas żeby podjąć się dokończenia akcji serce dla seniora o której pisałam Wam tutaj.  Powoli zaczynają do mnie docierać prezenty dla seniorów od osób , które zechciały wesprzeć tą akcję. Bardzo Wam Wszystkim dziękuję a jeśli jeszcze ktoś z Was chciałby dołączyć serdecznie zapraszam każdy podarunek sprawi seniorom ogromną radość. Wydaje mi się, że do dziadków i babć pojedziemy dopiero na początku grudnia , ale czas tak leci ,że też  muszę zacząć o tym myśleć. Wymyśliłam sobie ,że pojedziemy tam z choinką , opłatkiem ,mikołajem i prezentami . Mam nadzieję że się uda . Od kilku dni poluję na choinkę. Początkowo chciałam ,żeby była żywa lecz później doszłam do wniosku ,że to mało praktyczne rozwiązanie . Przepraszam rozpisałam się o swoich planach a miało być o nietoperzach oto one ….

jeden chudy ,drugi gruby :) Tego nie wiem czy szefowa przygarnie bo ma trochę fioletu i błąd w słowie dobranoc , ale zagadali mnie dlatego B jest na skrzydle .

Kochane dziękuję za każdą wizytę , postaram się do Was zaglądać częściej, a póki co mam nadzieję ,że mi wybaczycie. Pozdrawiam i życzę spokojnego weekendu .

Moc i siła internetu

Witajcie

Dziś będzie bardzo krótko i zwięźle. Kochani szczerze mówiąc liczę na Waszą pomoc, zrozumienie i wsparcie. Bardzo chciałabym pomoc znajomemu , który zbiera pieniądze na nowy materac przeciwodleżynowy.
https://pomagam.pl/bogdan/
jego historię znajdziecie pod tym linkiem. DSCN1151

Jeśli możecie to pomóżcie , udostępniajcie , wpinajcie na paskach bocznych sprawa jest dość pilna. Nie raz mówią ,że wiara czyni cuda, a ja taką wiarę posiadam i wiem ,że z Waszą pomocą na pewno się uda. Dobrej niedzieli P1040982.jpg

Wrażenia po festynie

Witajcie

Przed weekendem obiecałam Wam ,że pochwale się moimi wrażeniami z niedzielnego pikniku w Jaminach. Otóż piknik zorganizowany był przez Stowarzyszenie Inicjatyw Lokalnych „Biebrza” . Jest to stowarzyszenie które zostało założone na terenie parafii Jaminy po to aby ratować przed zniszczeniem i zapomnieniem stare dziewiętnastowieczne kapliczki. Stowarzyszenie powstało 3 lata temu i od tamtej pory wspólnymi siłami ludzie , którym nie był obojętny los kapliczek odrestaurowali je i ocalili przed zapomnieniem spuściznę naszych przodków. Ja nieoficjalnie dołączyłam do nich ponad rok temu i staram się pomagać na tyle na ile mogę. Ostatnio zostałam nawet wkręcona do prowadzenia strony Stowarzyszenia na facebooku . Jeśli macie ochotę tam zajrzeć to zapraszam. Moja pomoc Stowarzyszeniu wiąże się przede wszystkim na robieniu upominków sponsorom lub ofiarowaniu moich tworków na stoisko Stowarzyszenia , oraz pomoc w wymyślaniu zabaw i konkursów dla dzieci , od czasu do czasu piszę też jakieś krótkie notki do lokalnej gazety. Niby niewiele , ale mnie daje to ogromną satysfakcję .Po raz pierwszy natomiast już oficjalnie wspólnie ze Stowarzyszeniem wystąpiłam w niedzielę. Chciałabym najpierw pokazać Wam moje kukułcze jaja , które zrobiłam na festyn , wymyśliłam bowiem zabawę w zagadki , dzieciaki po odgadnięciu wybierały sobie nagrodę , coś z rękodzieła lub słodkości . Takich jajeczek zrobiłam 42 , nie pokazuję wszystkich ponieważ niektóre z nich są bardzo podobne .Tak sobie właśnie pomyślałam, że być może nadają się na motyle wyzwanie u Danusi. Danusiu droga nie bój się nie musisz zabierać wszystkich motyli do siebie wybierz po prostu tego który ci się podoba najbardziej. A chcę Wam jeszcze powiedzieć że w środku każdego jajka jest zagadka i karteczki do zapisania np. numeru tel. a z tyłu magnes żeby przyczepić np. na lodówkę.Jaja były umieszczone w specjalnie na tą okazję zrobionym gnieździe. Teraz pokaże jeszcze kilka fotek z festynu  a kartki i domki które robiłam na podziękowania gościom pokażę Wam następnym razem.

Moje aniołki ktore przeznaczyłam na stoisko stowarzyszenia , zrobiłam 30 szt one również z tyłu mają magnes :)

DSCN3996Taką piękną tablicę miałam nad swoim stoiskiem z kukułczymi jajkami , niestety nie zdążyłam się jeszcze dowiedzieć czyje to dzieło , ale bardzo mi się podoba Posłuchajcie jak świetnie śpiewa ten młody człowiek. To Tomek Suchwałko z zespołu TYTANIK , wiele osób słuchających go na festynie przewiduje ,że o Tomku jeszcze nie raz usłyszymy . :)


Macie już dość . Przepraszam dawno nie było u mnie takiego tasiemca. Pozdrawiam Was wakacyjnie z Biebrzmilskiej Krainy

Szopka w sierpniu

Witajcie

W tym tygodniu zrobiłam chyba ze 20 kartek i na jakiś czas mam dość . Dzisiejszego poranka wróciłam do mojego uwielbianego filcu. Zaczęłam szyć filcowe łośki na pewną akcję o której następnym razem Wam opowiem. Łosi ma być uszytych 30  sztuk. Mam nadzieję ,że uda mi się je skończyć w przeciągu miesiąca :) , kto wie być może otrzymam pomoc od …. ale o tym następnym razem bo naprawdę dzisiaj nie o łosiach a o szopkach miało być. Otóż zrobiłam kartki na wyzwanie do Uli i przy okazji przypomniało mi się ,że jeszcze nie dodałam nic do wyzwania rogatego u Inki . Tak więc po kolei . Kartki dla Uli , które miały być z szopką. Zrobiłam 3 i mam nadzieję ,że się nadają ….

Te kartki są do Uli . Właśnie znów ją wyprowadziłam z równowagi bo nie zrobiłam kolażu. Bardzo przepraszam , ale skleroza daje o sobie znać.

Ostatnią karteczkę zrobiłam na wyzwanie u Inki, która w tym miesiącu wymagała zastosowania w karteczkach patyczków po lodach lub słomek, u mnie trafiło na patyczki po lodach, które dzieciaki zbierały mi cały miesiąc. Ależ miały radochę , patyczków mam chyba jeszcze około 30.

Kartka też z szopką więc gdyby Uleńka miała ochotę i ją pokazać to proszę bardzo …

Wiem ,że wiele osób powiedziałoby że jest bardzo skromna i prosta , ale mnie się wydaje że to co zawiera nie potrzebuje zbyt dużej i bogatej oprawy.

To tyle na dziś kochani a właściwie to jeszcze jedno. Gdybyście byli w najbliższą niedzielę w pobliżu Jamin gmina Sztabin woj.Podlaskie to mam dla Was zaproszenie

ZaproszenieA4444j (1)Gdybyście mieli ochotę dowiedzieć się więcej o stowarzyszeniu to zapraszam na facebooka , którą od niedawna prowadzę .

To już naprawdę koniec. Miłego weekendu

Poszukiwania motyla

Witajcie

Właśnie przed chwilą zajrzałam do Danusi po nowy kolorek i moja radość jest ogromna bo na motylej tablicy ,którą Danusia umieściła jako podpowiedź znalazłam motyla prawie idealnie odpowiadającego kolorystyce mojej pracy.

Szczerze mówiąc praca już jakiś czas temu została zrobiona ,ale na blogu jeszcze swojej premiery nie miała więc z czystym sumieniem mogę ją pokazać .

I jak Wam się wydaje kolorystycznie moja praca chyba dopasowuje się do tego zaznaczonego motyla :) A tu jeszcze banerek do Danusinej zabawy w tym miesiącu.

I tak sobie myślę ,że za jednym zamachem moja herbaciarka załapie się na prezentowe wyzwanie u Reni , ponieważ herbaciarkę otrzyma moja chrzestna z okazji, a właściwie bez okazji bo co to komu szkodzi dać człowiekowi prezent . Kurcze te wakacje naprawdę są leniwe skoro upiekłam dwie pieczenie na jednym ogniu. Obym tylko się nie sparzyła i któraś z szefowych mnie nie pogoniła .Pozdrawiam Was upalnie , ja mam już dość upałów nic mi się nie chce przez ten gorąc .