Z Pudełkiem do Reni

Witajcie . Normalnie byłabym zapomniała o hand madowej zabawie u Reni. Jakoś ten miesiąc tak mi zleciał że szok normalnie . Nie wiem czy to ja już nie ogarniam tego wszystkiego czy to jakieś złośliwe chochliki kradną mi czas. Tak więc wrzucam pudełko które zrobiłam na urodziny dla pewnego fana klocków LEGO . Dziś nie mam zbyt dużo czasu , ponieważ jutro mam warsztaty na których szyjemy łosie dla dzieciaków z onkologii o warsztatach opowiem po niedzieli po za tym czeka mnie wyprowadzka z Biebrzmilskiej Krainy . Za jakiś czas kochani będę się z Wami spotykać w troszkę innym miejscu , ale na pewno dalej będzie tam filcowo i twórczo .

DSCN2173i jeszcze banerek do zabawy

Życzę Wam udanego weekendu :)

Wrzesień czyli za oknem deszczowa jesień

Witajcie kochani

No ja nie wiem jak to jest ,że w tym roku zamiast babiego lata, mamy zalaną babimi łzami jesień. Chciałoby się zaśpiewać „ciągle pada” , gdyby nie to ,że te chmury i brak słońca do śpiewu nie skłaniają . No ale ja nie o pogodzie tylko o kartkowych wyczynach na wrześniowe wyzwanie do Uli chciałam pisać. Trochę mnie poniosło i zrobiłam 5 kartek . Ale kiedy wyobraziłam sobie przerażoną minę Uli , bo to ja jestem ta ,co nie umie robić kolaży i biedna Uleńka zawsze się męczy , to postanowiłam uszczęśliwić pomysłodawczynię zabawy karteczkowej i kolaż wykonać .Na końcu zobaczycie efekt , mam nadzieję ,że Ula doceni mój trud bo kolaż robiłam ……, nie nie powiem, bo umrzecie ze śmiechu , ale pokażę Wam karteczki. Trzy karteczki to babeczki tzn karteczki z babeczkami , a pozostałe z trzema królami. Babeczki to serwetka , bo tylko takie miałam pod ręką ….

I upragniony kolaż

To na dziś tyle. Pozdrawiam i życzę udanego weekendu :)

Święta w doniczce

Witajcie
Dziś będzie krotko i na temat . Moja pierwsza doniczka w życiu zrobiona specjalnie na sierpniowe wyzwanie u Inki. Nie jestem z siebie zadowolona , ale nic innego nie wykombinuję , może następnym razem będzie lepiej wszak ćwiczenie …. zresztą same dobrze o tym wiecie. Tak więc Panie i Panowie (wątpię ,że jacyś tu zaglądają :) ) pierwsza odsłona mojej doniczkowej kartki ……

I co myślicie , jest bardzo źle . Dziękuję wszystkim dziewczynom które udostępniły u siebie mój apel o pomoc dla Bogdana i za wszystkie wpłaty. Mam nadzieję ,że powoli uda mu się zebrać całą sumę , chociaż Bogdan powoli zaczyna tracić nadzieję :( Jeszcze banerek rogatego i znikam ,,,,

Dziękuję że zaglądacie, pozdrawiam i życzę dobrego tygodnia …

Nietoperki

Witajcie

Dziś dopiero 2 września, a pogoda jakby wyczuła ,że to koniec wakacji bo za oknem szaro ,buro i leje. W taką pogodę to albo spać , albo szyć. Ostatnio jakoś z tym szyciem mi nie po drodze ale coś tam powoli tworzę , jak mam siłę i chęci. Jakiś czas temu uszyła dwa nietoperze jeden z filcu drugi polarowy i tak im się przyglądam i dochodzę do wniosku ,że pasują do Danusinego wrześniowego wyzwania. Co prawda to nie ryby, ale wymagane kolorki jak najbardziej są. We wrześniu będzie mnie znowu mniej na Waszych blogach , brakuje mi zaglądania do Was i podziwiania Waszych tworków , ale nijak się nie mogę wyrobić. W tym miesiącu zobowiązałam się zorganizować spotkanie na którym będziemy robić kartki i maskotki dla dzieciaków z oddziału onkologii w Białymstoku. Nie wiem jak nam będzie szło w każdym bądź razie powoli zaczynam składać niezbędne materiały i zaczynam szyć łośki jak już będzie wszystko gotowe pokażę Wam foto relację , a później biorę się do roboty bo to już najwyższy czas żeby podjąć się dokończenia akcji serce dla seniora o której pisałam Wam tutaj.  Powoli zaczynają do mnie docierać prezenty dla seniorów od osób , które zechciały wesprzeć tą akcję. Bardzo Wam Wszystkim dziękuję a jeśli jeszcze ktoś z Was chciałby dołączyć serdecznie zapraszam każdy podarunek sprawi seniorom ogromną radość. Wydaje mi się, że do dziadków i babć pojedziemy dopiero na początku grudnia , ale czas tak leci ,że też  muszę zacząć o tym myśleć. Wymyśliłam sobie ,że pojedziemy tam z choinką , opłatkiem ,mikołajem i prezentami . Mam nadzieję że się uda . Od kilku dni poluję na choinkę. Początkowo chciałam ,żeby była żywa lecz później doszłam do wniosku ,że to mało praktyczne rozwiązanie . Przepraszam rozpisałam się o swoich planach a miało być o nietoperzach oto one ….

jeden chudy ,drugi gruby :) Tego nie wiem czy szefowa przygarnie bo ma trochę fioletu i błąd w słowie dobranoc , ale zagadali mnie dlatego B jest na skrzydle .

Kochane dziękuję za każdą wizytę , postaram się do Was zaglądać częściej, a póki co mam nadzieję ,że mi wybaczycie. Pozdrawiam i życzę spokojnego weekendu .