Niby nic a jednak mam nadzieję,że coś :)

Witajcie
Kilka dni temu obiecałam ,że Wam powiem co mnie tak ostatnio zajmuje. I co to za akcję wymyśliłam. No więc może od początku , otóż już od jakiegoś czasu chodziła za mną myśl ,żeby zrobić coś dla seniorów i to najlepiej dla tych samotnych , którym się wydaje ,że już nikt o nich nie pamięta. Jako,że sama potrzebuję pomocy innych nie bardzo wiedziałam co też mogłabym zrobić ,ale swoim zapałem podzieliłam się z koleżanką ,bo jak wiadomo co dwie głowy to nie jedna i stało się . Wymyśliłyśmy ,że w pierwszą niedzielę kwietnia pojedziemy w odwiedziny do pensjonariuszy Domu Seniora , a żeby nie jechać tak z pustą ręką bo to nieładnie i nie wypada zorganizowałyśmy warsztaty na których szyłyśmy upominki dla osób , które pojedziemy odwiedzić. Ja dodatkowo zrobiłam kartki i dwa stroiki takie na salę ogólną , które zaraz Wam pokażę, ale najpierw chcę Wam powiedzieć ,że naprawdę nie trzeba wiele aby sprawić komuś radość . Dziś pokaże Wam zdjęcia z warsztatów i z tego co tam stworzyliśmy a za tydzień opowiem Wam jak było w Domu Seniora . No więc zacznijmy od warsztatów , a było tak …….

Twórczo gwarniekoncentracja i skupienie w 100 %Konsultacje też czasami były niezbędne :) Najbardziej cieszy mnie fakt ,że na spotkaniu były dzieci , które robiły kartki dzieciakom z oddziału onkologii ale o tym będzie kiedy indziej….

a oto nasze dzieła , niestety nie wszystkie ale już zapakowałam je do torebek , więc ich nie zobaczycie , chyba ,że seniorzy pozwolą zrobić fotki po rozpakowaniu prezentów …

I jeszcze kartki też oczywiście nie wszystkie , bo gdybym Wam je chciała pokazać wszystkie to byście nie dobrnęli do końca ….:)  Zrobiłam ich  38 ;)

Umówmy się ,że resztę kartek pokaże Wam w przyszłym tygodniu , bo teraz to byłoby za długo , ponieważ na koniec chciałabym pokazać Wam stroik jaki zrobiłam dla seniorów, a który robiłam z myślą o wyzwaniu u Danusi. Ponieważ wiedziałam ,że już nie zdążę zrobić nic innego postanowiłam połączyć przyjemne z pożytecznym , od razu powiem ,że Pani w sklepie nie miała bardziej biskupiego i kremowego koloru , więc jeśli coś jest nie tak to niech Danusia mnie wyrzuci w tym miesiącu.Miało być różane drzewko a wyszedł taki bukiecik bo niestety zabrakło mi krepiny , jak myślicie może być ???

I jeszcze jedno moje prace zgłaszam też do comiesięcznej zabawy u Reni

Teraz to już naprawdę koniec. Życzę Wam dobrego tygodnia i wybaczcie ,że dziś było tak dłuuuuuuuuuugo :)

14 Komentarze

  1. Piękna akcja!! I tyle chetnych rąk do tworzenia! Super!! ilość kartek imponująca, bardzo mi się podobają te filcowe drobiazgi:)) a drzewko różane ekstra!! Pozdrawiam:)

  2. Jolu piękna inicjatywa :* Masz wielkie serducho :* Masz w sobie też pasję, którą przekazujesz innym. Piękne prezenty przygotowałyście. Seniorzy napewno się z nich bardzo ucieszą, a najbardziej chyba z samych odwiedzin :)
    Zapomniałaś napisać, że kartki nie tylko zrobiłaś, ale i własnoręcznie wypisałaś :* to piękne i podziwiam Cię za to i w ogóle za wszystko co robisz dla otaczjących Cię ludzi :*************

    Drzewko jest śliczne :) będzie piękną ozdobą i idealnie wpasowuje się kolorkami w Danusiny biskupi :)
    Jutro wysyłam do Ciebie wreszcie paczkę :)

  3. świetna sprawa! i fajnie że dzieciaki też uczestniczą w takich akcjach, jest szansa, ze będą pomagać i w późniejszych latach:)
    Bardzo podobają mi sie drobiazgi filcowe i kartki przygotowane przez Ciebie
    a drzewko jako stroik jest rewelacyjne
    Pozdrawiam cieplutko i dziękuję za udział w mojej zabawie:)

  4. Super sprawa ,piękna inicjatywa i same śliczności tam porobiliście,seniorzy z pewnością będą zachwyceni .
    Co do drzewka jest biskupie jak ta lala i do tego śliczne ,zatem nie ma mowy o jakimś wyrzucaniu,bo wszystko gra na 102.
    Dzięki śliczne za udział w zabawie .
    Pozdrawiam ,buziaczki :)

  5. Przepiękne prace stworzyliście:) Oj niewiele potrzeba, by innym radość sprawić. Oby więcej takich dobrych duszyczek jak Ty:) Prezentowane przez Ciebie Twoje prace bardzo mi się podobają:)

  6. Tyle wspaniałości naraz :) Świetna inicjatywa. Super, że zaangażowały się również dzieciaki. Kartki śliczne, że nie można oczu oderwać. Szczególnie podoba mi się ta z dwoma ptaszkami. A bibułkowe różyczki też pięknie się prezentują. Pasuje im ten biskup :)

  7. Efekt warsztatów jest imponujący, piękne prace stworzyłyście. Naprawdę świetnie pożytkujesz swoją energię twórczą. A różyczki ślicznie Ci wyszły :)

  8. Chyba najbardziej spodobała mi się (oprócz samej akcji jako całości) druga kartka z kolei. Mam dziwne wrażenie, że roślinka na niej ma w naturze biskupio fioletowe kwiaty. Chyba, że całkiem pomieszałam gatunki ;-)

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.