Kartka a ‚la patchwork

W tym miesiącu Inka zaproponowała zrobienie kartki z kawałków czyli patchwork. Nigdy takiej kartki nie robiłam , więc to faktycznie było wyzwanie. Nie powiem ,żebym była z niej do końca zadowolona ale niech będzie już jak jest bo w tym miesiącu naprawdę nie mam na nic czasu a to za sprawą pewnej akcji , której jestem współorganizatorem , ale o tym opowiem w następnym poście . Tymczasem pokazuję karteczkę i pędzę trochę pobuszować po Waszych blogach .

To tyle na dzisiaj . Pozdrawiam i dziękuję że zaglądacie i komentujecie. Cieszę się z każdej wizyty :)

Czas już schować rękawiczki

Witajcie

Dziś śpieszę Wam pokazać moją karteczkę , zrobioną na wyzwanie u Uli. W tym miesiącu Ula zaproponowała , abyśmy zrobiły karteczki z rękawiczkami . Nie miałam zbyt dużych możliwości i po przejrzeniu moich skarbów znalazłam tylko jedną serwetkę w rękawiczki , którą przykleiłam na taśmę ( zpapugowałam ten pomysł od Danusi), ale ta metoda jest dużo szybsza niż klejenie na żelazko:) . Nie wiem czemu, lecz w związku z tymi rękawiczkami chodzi za mną od rana taka piosenka , którą śpiewają dzieciaki w przedszkolu….

Idzie sobie styczeń ścieżką,
rzucił w zimę białą śnieżką
zdjęła zima rękawiczki
uszczypnęła go w policzki .

Ok już nie śpiewam tylko pokazuję moją kartkę …

Tak sobie właśnie pomyślałam ,że od wtorku mamy wiosnę pora więc chyba uprać rękawiczki i schować je głęboko w szafie do przyszłego sezonu :)

Życzę Wam dobrego tygodnia i przesyłam Wam wiosenne pozdrowienia z Biebrzmilskiej Krainy