Papuzi zwierz

Witajcie
W tym miesiącu długo zastanawiałam się co by tu zrobić na papuzie wyzwanie dla Danusi. I powiem Wam ,że to wcale nie było takie proste jak mogłoby się zdawać. Myślałam , przeglądałam moje zasoby i w końcu wymyśliłam. Nie jest to papuga , ale równie sympatyczne zwierzątko z bajki, te prawdziwe nie są już tak sympatyczne , w ubiegłym roku pół mojej rodziny walczyło , aby przegonić tego jegomościa z przydomowego ogródka . Tak , tak nie mylicie się  panie i panowie ( chociaż wątpię by akurat panowie zaglądali na tego bloga) przedstawiam Wam…..

krecika :)

Mam nadzieję ,że Stefan nie odrzuci mego krecika i ,że Danusia spojrzy na niego łaskawym okiem .Wydaje mi się ,że wymagania kolorystyczne są spełnione ,lecz któż tam wie co szefowa powie wszak to nie papuga ….

Kolory „papuzie” lubię szczególnie na tych ptakach. Jako dziecko miałam papużki nierozłączki i powiem Wam , że sprzątania to przy nich było co niemiara , ale piękne były to fakt. Lecę teraz nakarmić Stefana i poodwiedzać Wasze blogi , nic mi się nie chce a za oknem ….. ciągle pada …. :)

Pozdrawiam

15 Komentarze

  1. No właśnie co ta Danutka powie?
    Krecik jest odjechany ,świetnie wykonany ,kolorystycznie pięknie dobrany z jednym małym wyjątkiem .Jego nosek coś czerwieni się mocno a ile mnie pamięć nie myli ten jedyny kolor był zakazany .Chyba ,że to jest jakiś odcień różu,zatem broń się kochana ile wlezie jak to jest z tym kolorkiem haha :)
    Ale jak tu odrzucić z zabawy takiego przystojniaka ,przecież nie miałabym sumienia .
    Dziękuję za udział w zabawie i pozdrawiam ciepluśko

  2. Śliczny! Uwielbiałam krecika :) Fantastycznie Ci wyszedł, a to, że nie papuga – przecież nie wszystko musi od razu latać :D
    Pozdrawiam cieplutko :*

  3. Kretik ach jo! – jak on pięknie został przez Ciebie ubrany:). Wspomnienia z dzieciństwa:). Dziękuję za udział w moim candy. Zapraszam wkrótce na wyniki i pozdrawiam serdecznie:).

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.