Kartki na oszczędnie :)

Witajcie
Dziś będzie bardzo krótko , po części dlatego, że dostawy prądu dziś mamy przerywane , a po części dlatego ,że z nosa mi cieknie, oczy łzawią i kaszel dusi. Normalnie koszmar a nie przeziębienie. Pół domu leży chorując na zapalenie oskrzeli a druga połowa chowa się po kątach i pokasłuje. Ja chcę już Wiosny . Kochane dziś chciałam Wam pokazać karteczki jakie zrobiłam dla Inki , a konkretnie na styczniowe wyzwanie -Minimalizm na początek roku czyli CAS . Powiem Wam ,że wcale łatwo nie było , i nie jestem przekonana czy do końca o to chodzi , ale pokażę Wam co udało mi się wykombinować …..

I jeszcze druga propozycja , która powstała z rozpędu , ale nie mogłam się powstrzymać patrząc na tę grafikę :)

Pokazuję Wam ją dlatego , ponieważ sama jestem ciekawa co powiecie. Dla mnie ta kartka wydaje się niezbyt pasować do minimalnego stylu , ale dzieciaki stwierdziły , że „ciocia ta kartka jest jakaś taka biedna ” , wiem już sama nie wiem .

Kochane ,życzę Wam dużo zdrówka w ten wirusowy czas i uciekam ,żeby Wam zarazków nie przekazać :) pozdrawiam ze smarkatej Biebrzmilskiej Krainy

6 Komentarze

  1. Chyba właśnie ta z grafiką jest bardziej CAS :) oryginalnie, retro motywy u mnie mają zawsze „wzięcie”! a ten styl mimo, że simple, wcale łatwy nie jest, masz rację, jednak karteczki są i cieszą oczy :) to się liczy!

Dodaj komentarz

Wymagane pola są oznaczone *.